Separatystyczna wobec Gruzji, uznawana przez kilka państw na świecie Osetia Południowa, przeprowadziła wczoraj wybory swojego prezydenta. Klęskę poniósł w nich urzędujący przywódca Leonid Tibiłow. Mieszkańcy opowiedzieli się także za zmianą nazwy państwa.

Centralna Komisja Wyborcza Osetii Południowej podliczyła już głosy oddane we wszystkich komisjach, poza tymi znajdującymi się w rejonie dzauskim i na terenie Osetii Północnej należącej do Federacji Rosyjskiej (dla diaspory Osetyjczyków w Rosji stworzono jednak tylko 5 spośród wszystkich 77 punktów wyborczych. W niewielkiej republice liczącej 77 tys. mieszkańców uprawnionych do głosowania było niecałe 40 tys. Frekwencja na wyborach wyniosła 81%. Zgodnie z wstępnymi danymi już w pierwszej turze zwyciężył dotychczasowy przewodniczący parlamentu Osetii Południowej Anatolij Bibiłow, uzyskując 57,98% poparcia głosujących. Dotychczasowy prezydent Leonid Tibiłow uzyskał 30%. Za nimi uplasował się trzeci kandydat Alan Gagłojew, wieloletni szef miejscowych specsłużb, który dostał 11,01% głosów.



Równocześnie z wyborami prezydenckimi odbywało się referendum w sprawie nazwy częściowo uznawanego państwa. 78% głosujących opowiedziało się w nim za zmianą nazwy republiki na Państwo Alania. Osetyjczycy są bowiem spokrewnieni z Alanami, którzy w V wieku naszej ery najeżdżali upadające imperium rzymskie.

Wszyscy kandydaci opowiadali się za podtrzymaniem ścisłych więzów z Federacją Rosyjską, choć za faworyta Kremla uchodził Tibiłow, który w czasie kampanii prezydenckiej był przyjmowany przez prezydenta Rosji Władimira Putina i który był promotorem referendum w sprawie oficjalnego wejścia Osetii Południowej w skład państwa północnego sąsiada. Putin pogratulował już Bibiłowowi wyborczego zwycięstwa.

Południowa Osetia osiągnęła faktyczną niezależność wobec Gruzji w wyniku wojny domowej w 1991 r i wojny rosyjsko-gruzińskiej z 2008, która rozpoczęła się od próby władz gruzińskich przywrócenia kontroli nad zbuntowaną prowincją. Obecnie państwowość Osetii Południowej uznają Rosja, Wenezuela, Nikaragua i Nauru, a także druga separatystyczna wobec Gruzji republika – Abchazja, a także nieuznawana Republika Górskiego Karabachu, Naddniestrzańska Republika Mołdawska i Ługańska Republika Ludowa.

rbc.ru/life.ru/kresy.pl

 

Osetia Południowa będzie mieć nowego prezydenta
Oceń ten artykuł

Reklama

Tagi: ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz