Prezydent separatystycznej wobec Gruzji Osetii Południowej Leonid Tibiłow zapowiedział przeprowadzenie referendum w sprawie jej wejścia w skład Federacji Rosyjskiej.

W czasie wystąpienia przed lokalnym parlamentem Tibiłow zadeklarował, że w ciągu roku przygotowana zostanie koncepcja „specjalnego” referendum w sprawie wejścia Osetii Południowej w skład Rosji. „Jesteśmy zaniepokojeni pogarszającą się sytuacją na świecie, wydarzeniami na Ukrainie, w Syrii, na całym Bliskim Wschodzie, ale także przybliżaniem się NATO do granic Rosji oraz militarystyczną, antyrosyjską, antyosetyjską retoryką południowego sąsiada [Gruzji]” – powiedział Tibiłow. Nie miał wątpliwości, że sprawa jest „skomplikowana” ale tylko w ramach Rosji jego republika uzyska „długofalową gwarancję” pokoju, jak twierdził. Zapropnował także zmianę nazwy republiki na Alania – od starożytnego ludu Alanów, z którego wywodzą się Osetyjczycy.



Południowa Osetia osiągnęła faktyczną niezależność wobec Gruzji w wyniku wojny domowej w 1991 r i wojny rosyjsko-gruzińskiej z 2008, która ropoczęła się od próby władz gruzińskich przywrócenia kontroli nad zbuntowaną prowincją. Obecnie państwowość Osetii Południowej uznają Rosja, Wenezuela, Nikaragua i Nauru.

rt.com/kresy.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz