Ambasador USA przy ONZ Nikki Haley w wywiadzie dla telewizji CNN stwierdził, że „zmiana reżimu” w Syrii jest jednym z priorytetów polityki administracji Donalda Trumpa wobec tego państwa.

Wywiad jaki CNN nagrał z Haley zostanie wymitowany dopiero dzisiaj, ale niektóre jego tezy cytowane są już przez amerykańskie i izraelskie media. Izraelski dziennik „Haaretz”. „Nie widzimy [możliwości] pokojowej Syrii z Asadem” – powiedziała według gazety amerykańska dyplomatka w telewizyjnym wywiadzie w cyklicznym programie „State of the Union”. Wymieniła to jako jeden z priorytetów amerykańskiej polityki w Syrii, podobnie jak „wypchnięcie wpływów Iranu”, który pozostaje jednym z czołowych sprzymierzeńców prezydenta Syrii. „Haaretz” podkreśla, że Haley wykonała tym samym zwrot o 180 stopni, bowiem zaledwie w zeszłym tygodniu amerykańska ambasador przy ONZ zadeklarowała, że „nie jest naszym priorytetem koncentrować się dalej na obaleniu Asada”.

W nocy z 6 na 7 kwietnia Amerykanie dokonali ataku rakietami Tomahawkna bazę lotniczą syryjskich sił powietrznych Szajrat. Miała to być odpowiedź na domniemany atak chemiczny w miejscowości Khan Szjekhun. Atak mimo użycia kilkudziesięciu kosztownych pocisków rakietowych miał najwyraźniej cechy demonstracji politycznej. Zniszczenia okazały się umiarkowane, a syryjskie samoloty wojskowe startowały bazy Szajrat już na zajutrz po amerykańskim ataku.

Słowa Haley dla CNN korespondują z jej wystąpieniem na forum Organizacji Narodów Zjednocznych, gdzie dzień po ataku rakietowym groziła podjęciem dalszych kroków zbrojnych przeciwko Syrii.

haaretz.com/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. kbog
    kbog :

    Kto dał tym oszołomom amerykańskim prawo do decydowania kto ma rządzić w danym kraju. To jest bandycki sposób postępowania. Arabia Saudyjska gdzie jest rzeczywiście reżim wielokrotnie gorszy od Asada jest dla USA cacy bo popiera brudne interesy jankesów. Asad jest zły bo nie leży u stóp światowego krzewiciela bandyckiej demokracji.